Strona Główna
13 kwietnia 2008
W tym tygodniu próby nie było. Po pierwsze Sebe zabrała policja na jakieś zeznania w sprawie jakiegoś wypadku. Po drugie pani od wynajmowania sali coś sobie ubzdurała i ktoś wszedł na nasz czas.
Z całej poruty wyniknęło jednak coś dobrego. Następna próba kosztuje połowę ceny. O ile pani nie zapomni, że nam to obiecała…
Jeszcze małe życzenia. Najlepszego z okazji osiemnastki Agrafki. Urodziny w niedziele, ale biba odbyła się w dniu niedoszłej próby. Szkoda tylko, że Ryb tak szybko się nawalił.
5 kwietnia 2008
Kolejny tydzień, kolejna próba. Na próbie zabrakło stopki, którą zniszczył Lewy, a także Seby, który wybrał się gdzieś na urodziny. Z powodu tychże niedogodności postanowiliśmy grać tylko godzinę. Przynajmniej zapłaciliśmy mniej i się nie spociliśmy.
Sama próba przebiegła w bardzo miłej atmosferze i większość utworów, o zgrozo, wychodziła nam całkiem nieźle. Oczywiście zaczęliśmy od „naszego szlagiera” – Fuck The USA. Próbowaliśmy zagrać trzy inne piosenki z czego wychodziła nam tylko jedna: The Analogs – Pierdolona era techno. Nie ma to jak wydarcie się na całe gardło: „To chuj, że…”.
Co do nagrań z próby to sytuacja wygląda wątle. Na pewno za tydzień kiedy będzie Seba i stopka no i będzie nam szło jak na tej próbie to spróbujemy nagrać jakąś piosenkę od początku do końca. To znaczy CAŁĄ! To będzie zwrot o 180 stopni w naszej podróży do pośmiertnej sławy jako najlepszy zespół Punk-popierdolowy.
29 marca 2008
W końcu odbyła się długo oczekiwana próba. Niestety jedyne co było w pełni zajebiste to nasz imidż.
Na próbie większość utworów nie chciała wychodzić więc graliśmy na okrągło Zmaza - Wstyd i Exploited - Fuck The USA. Trzeba jednak przyznać, że to nam wychodzi.
Kolejną ciekawą sprawą jest to, że w środku próby Lewy zdewastował stopkę od perkusji i było mu głupio. Agrafka miała ze sobą aparat i nagrała parę filmików, ale jak już wspominałem nie wiele nam wychodziło więc nie są one świetne. Nie koliduję to jednak z faktem iż co niektóre zostaną umieszczone na GoogleVideo.
Linki do filmików w dziale Nagrania.
24 marca 2008
Po dłuższej przerwie i wizji zakończenia jakże niedługiej działalności "zespołu" wracamy do "roboty".
Kolejna sobota pełna będzie fioletowych spodni, języków polskich, śmiechów i dobrej zabawy.
Agrafka będzie dzierżyła aparat w swych drżących delirycznie dłoniach, tak więc można się spodziewać filmików z próby, a może nawet paru empetrójek.