O zespole
Poruta to niezrzeszeni zbieracze grzybów po deszczu.
Tak na serio to prócz zbierania grzybów i zbijania bąków jesteśmy również bardzo początkującym zespołem grającym „muzykę” określaną jako „Popierdol” lub „Co to za geje z gitarami?!”. Możliwe, że jesteśmy pierwszym zespołem, który jest określany w taki sposób.
Tak czy owak jesteśmy ludźmi z okolic Zielonej Góry, którzy średnio co tydzień zjeżdżają się na próby do jakieś małej, wytłumionej salki. Nie jesteśmy może wirtuozami, ale się staramy. Obecnie gramy jakieś kowery paru zespołów typu Exploited czy KSU, ale mierzymy wyżej i za jakiś czas może będziemy mieli coś swojego (czyt. coś więc niż tekst „w środę mam dwa polskie i…” tak dalej).




